"Stukostrachy" - Stephen King
Autorka dobrze schodzących westernów potyka się nieopodal swojego domu w Maine o coś metalowego wystającego z ziemii. Napędzana ciekawością zaczyna kopać. Po czasie okazuje się, że to coś jest zakopanym statkiem kosmicznym, który w dalszym ciągu - mimo kilku tysięcy lat pod ziemią - w dalszym ciągu działa. Dowiadują się o tym inny i zaczynają pomagać pisarce wyciągnąć znalezisko spod ziemi. Nie wiedzą, ze statek opętał ich ciała i umysły. Tymczasem do miasta przybywa dobry przyjaciel pisarki z metalową płytką w czaszce, co uniemożliwia pojazdowi opętanie go. Jako jedyny z całego miasta na trzeźwo podchodzi do sprawy, chcąc się przeciwstawić. Jednak inni tego nie chcą, więc zaczynają go więzić. Chłodny układ midzy nim a resztą mieszkańców iskrzy z każdym dniem kopania kosmicznego pojazdu. Postronni ludzie czują, że w mieście coś jest nie tak, więc interweniują, co wykorzystuje ostatni normalny, wsiadając do UFO i odlatując nim w kosmos. Wszyscy opętani ludzie umierają.